
A tak odpoczywałyśmy na plaży.Troche rozrywki umysłowej.
A tu chciałam ,pokazac nowe słoneczko które błyszczy w rodzinie.Kiedyś gdzieś słyszłam ,że jak tracimy kogos w rodzinie ,to trzeba czekac .Czekac bo napewno ukochana zmarła osoba do nas wróci,ale w innej postaci.Ile w tym prawdy ?.......to słoneczko urodziło się 7 lutego,w tym samym dniu co mój tata,napewno będzie dobrym człowiekiem.